Tajemnica kobiecego szczęścia polega na życiu bez mężczyzny - to zdumiewający wynik sondażu przeprowadzonego wśród ponad czterech tysięcy kobiet przez brytyjskie czasopismo poświęcone zagadnieniom społecznym. A na czym polega tajemnica samotnych podróży? Czy decydują się na nie osoby, które nie mają z kim jechać, czy jest to świadomy wybór? Jak podróżować samotnie i czerpać z tego przyjemność? Jak uporać się ze strachem w sytuacji, kiedy jedyną osobą, na którą możemy liczyć, jesteśmy my sami? Skąd czerpać istotne w podróży informacje?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pawlikowska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pawlikowska. Pokaż wszystkie posty
piątek, 28 września 2018
wtorek, 13 marca 2018
Beata Pawlikowska "Jestem szczęśliwym singlem. O związkach, miłości i szczęściu "
Tytuł: Jestem szczęśliwym singlem. O związkach, miłości i szczęściu
Autor: Beata Pawlikowska
Wydawnictwo: Edipresse
Większość bajek, słuchanych i czytanych w dzieciństwie kończy się enigmatycznym stwierdzeniem „(…) żyli długo i szczęśliwie”, które tak naprawdę nic za sobą nie niesie. Co więcej, tworzy złudne wrażenie, że poznanie mężczyzny (vel księcia na białym koniu) i oddanie mu swojej ręki tudzież ust, jest gwarancją wiecznego szczęścia. Tymczasem, spotkanie osoby, z którą łączyć nas będzie wykraczająca poza koleżeńską relacja, to dopiero początek historii, która nie zawsze kończy się szczęśliwie. Efekt takiego związku jest dwojaki – albo para rozstaje się, nie mogąc dojść do porozumienia, nierzadko w atmosferze pełnej pretensji i gniewu albo tkwi w toksycznym związku, w którym dawno już nie ma miłości, a co więcej, nie ma już nawet przyjaźni. Daleka jest jednak od podjęcia decyzji o rozstaniu, bo przecież bycie singlem oznacza, że jest się w pewien sposób wybrakowany, gorszy. Czy na pewno?
niedziela, 27 maja 2012
Pawlikowska Beata "Blondynka w Brazylii"
Autor: Pawlikowska Beata
Tytuł: Blondynka w Brazylii
Wydawnictwo: G+J RBA Wydawnictwo
Sięgnęłam po książkę Beaty Pawlikowskiej "Blondynka w Brazylii" z zamiarem wyruszenia w podróż do kraju, którego rozgrzane powietrze pachnie mocną cafezinho, smakuje owocami mangostanów i otula promieniami słońca. Dziennik podróży nie zabrał mnie jednak do miasta Fortaleza na północno-wschodnim krańcu Brazylii, ale w podróż w głąb siebie. Dlatego też dziś, wyjątkowo, w duszy nie gra mi recenzja książki, ale dwa wyjątkowe cytaty odsłaniające prawdę, której często nie chcemy widzieć. Prawdę i nas i o naszym życiu.
Tytuł: Blondynka w Brazylii
Wydawnictwo: G+J RBA Wydawnictwo
Sięgnęłam po książkę Beaty Pawlikowskiej "Blondynka w Brazylii" z zamiarem wyruszenia w podróż do kraju, którego rozgrzane powietrze pachnie mocną cafezinho, smakuje owocami mangostanów i otula promieniami słońca. Dziennik podróży nie zabrał mnie jednak do miasta Fortaleza na północno-wschodnim krańcu Brazylii, ale w podróż w głąb siebie. Dlatego też dziś, wyjątkowo, w duszy nie gra mi recenzja książki, ale dwa wyjątkowe cytaty odsłaniające prawdę, której często nie chcemy widzieć. Prawdę i nas i o naszym życiu.
"Czasem jednak (...) nie trzeba zmagać się z wyborem mniejszego zła. Jeśli tylko człowiek ma odwagę i mądrość, żeby być uczciwym wobec samego siebie. Bo skąd biorą się wątpliwości i wieczna niepewność? Stąd, że człowiek zgadza się na sytuacje i zdarzenia, wobec których czuje wewnętrzny sprzeciw. I w ten sposób coraz bardziej poszerza krąg spraw, z którymi się nie zgadza, ale które stanowią częśc jego życia. I potem sam już nie wie co jest dobre, a co złe (...)" /s.74/.
"Życie staje się trudne wtedy, kiedy człowiek zgadza się na kłamstwa. Kiedy nosi w sobie nieświadome przekonanie o braku własnej wartości i o tym, że nie zasługuje tylko na to, co jest dobre, prawdziwe i godne szacunku. Przyjmuje do swojego życia wątpliwej wartosci zachowania i osoby, w obawie przed tym, że jeśli się nie zgodzi, zostanie porzucony. A jeśli zostanie porzucony, to będzie nieszczęśliwy i samotny.
Ale razem ze zgodą na zło wprowadza do swojego życia iluzję i kłamstwo, które prędzej czy później zamąci mu serce i da poczucie wiecznego zwątpienia. To trudne, bo żeby być wiernym samemu sobie, trzeba najpierw sobie ufać, szanować siebie i lubić" /s.91/.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


