Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczyty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczyty. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 lipca 2019

Beskid Mały - Trzonka i Złota Góra

Po dość karkołomnej wyprawie do Porąbki i nieoczekiwanym jej finale w postaci ponownego wejścia (a właściwie wjazdu) na górę Żar (TU), kolejny dzień postanowiliśmy przeznaczyć na odpoczynek i zwiedzanie okolicy. Zdecydowaliśmy się odnaleźć szczyt Trzonki, który intrygował nas od pierwszego dnia – wszak wynajęliśmy chatę „pod szczytem”. 

Zgodnie z opisem, główny szczyt miał znajdować się 500 m na zachód od chatki PTTK „Limba” usytuowanej obok naszego domku. Trzeba uważnie wypatrywać znaków na drzewach, prowadzących w kierunku szczytu, bowiem łatwo je przeoczyć - droga od "Limby" zajmuje niecałe 10 minut i za jednym z domów skręca w lewo, na skarpę. 

piątek, 11 sierpnia 2017

Bartosz Andrzejewski "Górska Korona Polski. Wędrówka przez cztery pory roku"

Autor: Bartosz Andrzejewski 
Wydawnictwo: Stapis


Pomysł Korony Gór Polski został zatwierdzony w dniu 13 grudnia 1997 r. na specjalnym spotkaniu, inaugurującym jednocześnie powstanie Klubu Zdobywców Korony Gór Polski. Autorem całej koncepcji, przedstawionej na łamach czasopisma „Poznaj swój kraj”, był Marek Więckowski i Wojciech Lewandowski. Wspomniana Korona, to tak naprawdę dwadzieścia osiem szczytów poszczególnych pasm górskich Polski, a żeby zostać jej zdobywcą, trzeba wejść na nie, pokonując ponad 30 tysięcy metrów n.p.m. O tym, jak interesujące jest to wyzwanie i jak wielu jest chętnych do jego podjęcia może świadczyć liczba miłośników gór zapisanych do Klubu, a także tych, którzy mogą się już szczycić mianem Zdobywców.

wtorek, 31 stycznia 2017

Hubert Jarzębowski "Carolus Victor"

Autor: Hubert Jarzębowski
Wydawnictwo: Stapis


„Każdy dureń potrafi mówić prawdę, ale zręczne kłamstwo wymaga niejakiej wprawy” – twierdził Samuel Butler, zaś wszyscy mistrzowie manipulacji i Metody K zapewne potwierdzą prawdziwość tych słów. Zapytacie – a cóż to takiego ta Metoda K? To właśnie to zręczne kłamstwo, sprytna mistyfikacja, która wymaga dużej dozy pomysłowości, talentu, odwagi, a także pewnej buńczuczności. Kłamać bowiem może każdy, ale stosowanie Metody K to już prawdziwa sztuka, choć niekiedy może to być pomysł prosty w swej istocie i wykonaniu. Prosty, ale daleki od banału, przynoszący wymierne zyski …