niedziela, 29 stycznia 2017

Kruche ciasteczka wyciskane przez maszynkę

Niedziela, nawet ta pracująca, kojarzy mi się z rodzinnym obiadem zakończonym deserem. Jednym z moich ulubionych słodkości, jeszcze w czasach dzieciństwa, były kruche ciasteczka, tzw. ciasteczka przez maszynkę. Długo poszukiwałam przepisu, który przeniósłby mnie w przeszłość i pozwolił jeszcze raz skosztować tych ciasteczek robionych przez babcię. I choć ten, który znalazłam w książce „Polska kuchnia” autorstwa Joanny Furgalińskiej nie był dokładnie przepisem mojej babci, to jednak zbliżyłam się do ideału. 

Kruche ciasteczka wyciskane przez maszynkę

Składniki: 
  • 60 dag mąki pszennej,
  • 20 dag cukru pudru,
  • 4 żółtka,
  • 20 dag masła,
  • 200 ml śmietany 18%,
  • 1 paczka proszku do pieczenia,
  • 1 paczka cukru waniliowego,
  • 1 cytryna,
  • odrobina soli
fot. J.Gul

Wykonanie:

Posiekane masło wymieszaj szybko z suchymi produktami. Dodaj żółtka, śmietanę i skórkę z cytryny. Wymieszaj dokładnie i wyrób. Ciasto schłódź. Wyciskaj przez maszynkę (za pomocą specjalnej nakładki), tnij na ok. 6 cm kawałki i układaj na blaszce. Piecz przez 25 min w 160 st.C do zrumienienia. 

fot. J.Gul

Ja – wzorem babci – do ostatniej partii ciasta dodałam kakao. Dzięki temu otrzymałam bardziej wykwintne w smaku i bardziej kruche ciasteczka kakaowe. 

fot. J.Gul

Smacznego!



10 komentarzy:

  1. Wyglądają apetycznie, akurat do kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - są bardzo delikatne i rozpływają się w ustach.Poza wersją z kakao można też dodać maku:-)

      Usuń
  2. To ulubione ciasteczka mojego taty :) ! nareszcie mam na nie przepis <3 dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, cieszę się, że mogłam pomóc:-)

      Usuń
  3. Królowo! Wieki nie jadłam takich ciastek a przez moment czytania Twojego posta zafajdałam śliną całą klawiaturę. Zaraz ubieram buty i lecę do Tesco po maszynkę, bo tam ostatnio widziałam. Bomba. Tego mi trzeba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez od lat ich nie robiłam - nie potrafiłam znaleźć właściwego przepisu. Mam nadzieję, że udało i się zakupić maszynkę i nakładki. Pozdrawiam:-)

      Usuń
  4. Prześlicznie wyglądają - jak takie małe słoneczka :) Niedziela także kojarzy mi się z niedzielnym, rodzinnym obiadem, deserkiem a później rodzinnym spacerem. Cudowne chwile :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam klimat rodzinnej, leniwej niedzieli:-)

      Usuń
  5. Pamiętam, jak z babcią wspólnie je robiłyśmy, od razu migawki z dzieciństwa wywołują. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mnie też właśnie z babcią się kojarzą.

      Usuń