Jesienne miesiące niezmiennie kojarzą mi się z chryzantemami w gródku i wrzosami, a właściwie wrzoścami na moim stole. Miniony wrzesień zresztą swoją nazwę zawdzięcza właśnie krzewinkom wrzosów, przez wielu uważanych za najpiękniejsze rośliny ogrodowe. O urządzeniu przydomowego wrzosowiska mogą pomyśleć osoby, marzące o ogrodzie łatwym w pielęgnacji, a przy tym niezwykle urokliwym i przyciągającym spojrzenia przez cały rok. Nawet, jeśli nie dysponujemy pokaźnym ogrodem, a zaledwie kilkoma metrami przed wejściem do domu, to nawet taka przestrzeń obsadzona wrzosami, będzie wyglądać niezwykle atrakcyjnie – podobnie zresztą rzecz ma się z wrzosami na balkonie, który staje się małym, jesiennym rajem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystrój. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystrój. Pokaż wszystkie posty
środa, 9 października 2019
czwartek, 6 czerwca 2019
Jak urządzić taras marzeń?
Rozpoczęcie sezonu letniego to czas, kiedy większość z nas widziałaby się na tarasie, wśród zieleni, popijającą schłodzone napoje i zażywającą słonecznej kąpieli z książką w ręku lub słuchawkami na uszach. Posiadanie tarasu ma również wiele zalet o poranku – można wspaniale rozpocząć dzień, popijając na nim gorącą kawę, nawet w chłodniejsze dni, lub też wieczorem, kiedy to można zaprosić znajomych i przyrządzić wspaniałą kolację na grillu.
Niestety, klimat w naszym kraju jest dość problematyczny i tak naprawdę w ciągu roku nie możemy liczyć na wiele słońca, musimy też liczyć się z częstymi ulewami. Dlatego też posiadanie nie tylko tarasu, ale odpowiednio zaprojektowanego tarasu jest prawdziwym skarbem. Szkoda zatem, że na etapie budowy czy zakupu domu tak mało miejsca przywiązujemy do tego, jaki ten taras ma być, a i w późniejszym czasie odwlekamy ulepszanie tej przestrzeni, która – mając dobry pomysł – może nam wspaniale służyć jako dodatkowa przestrzeń, co więcej, tam właśnie może toczyć się przez większość czasu życie rodzinne i towarzyskie.
piątek, 9 marca 2018
Jakie meble do salonu wybrać?
Wybór eleganckich mebli jest jedną z najważniejszych rzeczy w aranżacji salonu, ponieważ to właśnie meble nadają stylu i charakteru każdemu wnętrzu. Niniejszy artykuł to doskonała propozycja dla wszystkich tych osób, które w najbliższym czasie planują zakup nowych mebli do salonu, ale niestety nie mają zielonego pojęcia jak za to się zabrać.
środa, 10 sierpnia 2016
Ozdabiamy ściany!
![]() |
| www.pixabay.com |
Położyć gładzie i pomalować, zdecydować się na tapetę, a może w inny sposób ozdobić ściany, wykorzystując gotowe szablony bądź naklejki? Sprawdź, które rozwiązanie jest dla ciebie najlepsze.
piątek, 13 listopada 2015
Gdzie czytam, czyli ulubiony kącik czytelniczy...
Przy okazji tych blogowych rewolucji odkryłam mój stary post o problemach remontowych i tęsknocie za miejscem, w którym można usiąść z książką i kubkiem dobrej kawy. Post znajdziecie tu: klik
Dziś, minął już rok od walki z niesolidnym elektrykiem i zmieniającymi się ekipami remontowymi. Choć nie jest jeszcze idealnie, to kuchnia i mój ulubiony w niej zakątek, zyskał nowy look. Drewniany stół, krzesła inspirowane DSW i – ostatni nabytek – zasłony (bonprix), których szukałam kilka miesięcy, odmieniły pustą przestrzeń.
| fot. J.Gul |
| fot. J.Gul |
| fot. J.Gul |
Zmiany objęły również sypialnię. Mało estetyczne rury, którymi szalony projektant ozdobił róg pokoju, zostały zabudowane płytami kartonowo-gipsowymi. W ten sposób powstało kilka półek, na których stanęło kilka moich ulubionych książek, do których wracam najczęściej. Zamieszkały tu również anioły …
| fot. J.Gul |
| fot. J.Gul |
| fot. J.Gul |
| fot. J.Gul |
poniedziałek, 26 października 2015
Qulturasłowa klimatycznie: Świeczki typu tealight
„Życie zaczyna się dopiero jesienią, kiedy robi się chłodniej” – pisał Francis Scott Fitzgerald w „Wielkim Gatsby”. Choć nie zgadzam się zupełnie z tym stwierdzeniem, to jednak muszę przyznać, że i jesień ma swój urok, szczególnie, kiedy maluje świat pięknymi kolorami. Nadchodzące miesiące chłodu chciałoby się spędzić w domu, otulonym ciepłym kocem z książką i kubkiem kawy w ręku. I taki też jest mój plan, co nie znaczy, że nie można tej jesieni trochę oswoić tak, by czerpać z niej jak najwięcej przyjemności.
Mój sposób na ocieplenie domowej atmosfery oznacza zadbanie o to, by w domu było jasno i pachnąco, by nie brakło chrupiących orzeszków i dobrych książek. Gromadzenie zapasów rozpoczęłam już dziś, wyposażając dom w piękne świeczniki typu tealight, doskonale pasujące do stylistyki wnętrza (nie) tylko jesienne dekoracje. Świece i lampy to moja kolejna – po zakładkach do książek – słabość, choć obecnie wybieram wyłącznie te, które mają coś w sobie, które uwodzą mnie swoim czarem, zaś w tym przypadku i prostotą. Już kilka tygodni temu, nabywając w sklepie Tchibo aromatyczną kawę, wypatrzyłam te trzy cudowne świeczniki, ale wówczas nie byłam jeszcze pewna koloru dodatków. Teraz, kiedy postawiłam na naturalne materiały i stonowane barwy oraz wzory, świeczniki doskonale wpasowały się w mój salon, dodając mu nie tylko ciepła, ale zachęcając do tego, by zasiąść z dobrą książką bądź też ulec hipnotycznemu płomieniowi tealightów. Pomysły na jesienne dekoracje możecie znaleźć również na blogu Tchibo - tu.
W opakowaniu znajdują się trzy świeczniki wysokości ok. 6 cm. Każdym z nich zdobi pojedynczy motyw roślinny, podkreślając ich piękność i wyjątkowość. Do zestawu dołączone zostały również tealighty, choć po ich wypaleniu z pewnością zamienię je na zakupione niedawno waniliowe rozkosze.
Każdy świecznik jest starannie zabezpieczony przed zniszczeniem, zatem śmiało można je nabyć za pośrednictwem Internetu, zarówno dla siebie, jak i dla kogoś bliskiego. Jestem przekonana, że z takiego prezentu ucieszy się każda osoba, która nosi w duszy piękno, która docenia rzeczy starannie wykonane kryjące w sobie szczyptę magii – wszak ogień działa oczyszczająco.
Świeczniki pięknie i elegancko wyglądają szczególnie wówczas, kiedy użyjemy wszystkich trzech, ustawionych w różnych konfiguracjach, dopasowanych do wnętrza. Jednak również umieszczone pojedynczo, w różnych częściach pokoju, cieszyć będą wzrok migotliwym płomieniem rozpraszającym mrok i atmosferą wyjątkowości. Są niczym zapewnienie, że można przetrwać wszystko – nawet jesień i jej chłód.
A jakie pomysły na ocieplenie wnętrza macie Wy? jakie ozdoby korespondują z książkami? Co lubią bibliofile? Przesyłajcie swoje zdjęcia - niech inspiracje płyną w świat...
Subskrybuj:
Posty (Atom)












