Ostatni raz w zamku Rabsztyn byłam cztery lata temu (TU) i wówczas był on częściowo w remoncie. Teraz znów nadarzyła się okazja, by tam się zjawić, tym razem nie z Klarą a z grupą moich podopiecznych. Wyprawa okazała się prawdziwie jesienną przygodą szczególnie, że pogoda wyjątkowo dopisała.
Zamek ma za sobą burzliwe dzieje, zaś jego historia wciąż kryje wiele tajemnic. Jedną z nich jest sama nazwa, która wywodzi się z niemieckiego "Rabenstein" oznacza "Kruczą Skałę". W średniowieczu nazwą tą określano miejsce kaźni.

