Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lipsk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lipsk. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 grudnia 2018

Z wizytą w Muzeum Historii Miasta w Lipsku (Niemcy)

Ubiegłoroczna wyprawa do Lipska była tak udana (relacja TU) i tak bardzo pokochałam to miasto, że śmiało mogłabym tam zamieszkać. Dlatego też bez wahania wybrałam się i w tym roku do tego wypełnionego muzyką miejsca, w ramach przygotowań wycieczki przez Towarzystwo Muzyczne im. Ignacego Jana Paderewskiego. Przy okazji trafiliśmy na świąteczny jarmark (relacja TU), po raz kolejny odwiedziliśmy też grób Bacha w kościele św. Tomasza, wędrowaliśmy po znanych nam już uliczkach, ale i odkrywaliśmy nowe. 

niedziela, 9 grudnia 2018

Recenzja Sleepy Lion Hostel w Lipsku

Tegoroczna wizyta w Lipsku zimowa porą nie była planowana, jednak – mając w pamięci cudowny czas, jaki spędziłam w tym muzycznym mieście w ubiegłym roku (relacja TU), nie mogłam nie skorzystać z takiej okazji. Niestety, obywający się w Lipsku jarmark świąteczny (relacja TU) sprawił, że nie było nawet co marzyc o tym, że znów z Pawłem zatrzymamy się w hotelu Five Elements Hostel (recenzja TU), który okazał się być tak gościnny, a przy tym usytuowany zaledwie kilka minut spaceru od kościoła św. Tomasza (i Bacha). Lekko spanikowani posłużyliśmy się wyszukiwarką Booking,com, by znaleźć pokój, a właściwie dwa, bowiem jechaliśmy jeszcze w towarzystwie przyjaciela Pawła, Roberta 

wtorek, 4 grudnia 2018

Czar bożonarodzeniowych jarmarków: Lipsk i Praga

Ponoć święta Bożego Narodzenia w Niemczech uchodzą za najbardziej klimatyczne w całej Europie. Już miesiąc przed samymi świętami rozpoczynają się jarmarki świąteczne, ulice rozświetlają też liczne dekoracje, budujące niezwykłą atmosferę. Co prawda to nie dekoracje i jarmarki świąteczne przyciągnęły mnie znów do Lipska (o poprzedniej podróży pisałam TU), ale propozycja złożona przez Towarzystwo Muzyczne im. Jana Ignacego Paderewskiego w Sosnowcu, dotycząca poszerzenia oferty o wycieczki zorganizowane szlakiem muzyki oraz muzyków. I mimo iż tej muzyki i znanych postaci podczas wycieczki nie zabrakło, to jednak na wizytę na jarmarku świątecznym również znalazłam czas. I śmiało mogę stwierdzić, że ten w Lipsku był najpiękniejszy z wszystkim na których byłam (choć mogę być tu nieobiektywna). Dla kontrastu natomiast, w drodze powrotnej, zawitaliśmy też na jarmark do Pragi, który okazał się być zupełnym rozczarowaniem, zaś ilość ludzi na centymetr kwadratowy powierzchni – nieadekwatna do oferty jarmarku. 

poniedziałek, 4 września 2017

Lipsk w pigułce, czyli miejsca, które trzeba zobaczyć

szlak "Śladami nut"
Lipsk, choć nie tak znany jak Drezno, jest miastem, które warto uwzględnić w swoich planach podróży do Niemiec. Choć kojarzy się z nowoczesnością i studentami, nie brak jest w nim miejsc przesyconych historią. Z miastem tym bowiem związani są tacy muzycy, jak Jan Sebastian Bach, który był kantorem w kościele św. Tomasza, a także Wolfgang Amadeusz Mozart czy Robert Schumann. Specjalnie wytyczona ścieżka („Śladami nut”) pokazuje tradycje Lipska, jako miasta muzyki. Tu też zaczęła się rewolucja, która doprowadziła do zjednoczenia Niemiec.

Niestety z Katowic do Lipska nie znaleźliśmy bezpośredniego połączenia. Skorzystaliśmy jednak z oferty PolskiegoBusa do Berlin ZOB (z Katowic wyjechaliśmy o 23.40, na miejscu byliśmy następnego dnia o 7.00; cena 2 biletów 199 zł z opłatą rezerwacyjną), tam zaś czekała nas przesiadka na Flixbus do Leipzig Hbf (Goethestraße). Cena biletu to 23,80 EUR za 2 osoby. Flixbus jeździ co około pół godziny, ale kursy mają różne ceny, warto zatem poczekać kilkanaście minut na ten najkorzystniejszy. Niemiecki przewoźnik mile zaskakuje komfortem autokarów i miłą obsługą – w przeciwieństwie do PolskiegoBusa, w którym mieliśmy nieprzyjemny incydent z obcokrajowcami, którzy wykupując opcję bez rezerwacji miejsc, odmówili zejścia z naszych, zarezerwowanych. Droga powrotna wygląda dokładnie tak samo, choć mam nadzieję, że znajdzie się wkrótce przewoźnik, który wyeliminuje konieczność przesiadki.

piątek, 25 sierpnia 2017

Recenzja Five Elements Hostel w Lipsku

Lipsk, jako miasto studentów, muzyków i melomanów, nie może narzekać na niedobór hoteli i hosteli, a także wszelkich innych miejsc umożliwiających złożenie strudzonej podróżą głowy. Jak jednak wśród nich wybrać taki obiekt, który połączy wysoką jakość i niską cenę, hotelową obsługę i hostelowy klimat? Okazuje się, że takie miejsca jeszcze istnieją, a z pewnością jest nim Five Elements Hostel, mieszczący się przy Kleine Fleischergasse 8, zaledwie kilka minut drogi od i kościoła św. Tomasza.