Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść dla młodzieży. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść dla młodzieży. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 czerwca 2021

Krista Van Dolzer "Niezliczone sekrety Dziesiątej Góry"

Autor: Krista Van Dolzer
Wydawnictwo: Dwukropek


Jak wyobrażasz sobie idealne wakacje? Spanie do południa i oglądanie ulubionych seriali czy też pokonywanie kolejnych poziomów popularnych gier komputerowych? A może wyprawa do lasu i biwak z kolegami? Wyjazd do popularnego parku rozrywki? Czy może wolisz zorganizowane formy wypoczynku jak kolonie i obozy tematyczne? Jeśli tak, to na jaki obóz chętnie byś się wybrał: sportowy, plastyczny, a może związany z robotyką?

sobota, 17 lutego 2018

Adam Faber "Księga Luster. Kroniki Jaaru"

Tytuł: Księga Luster. Kroniki Jaaru
Autor: Adam Faber
Wydawnictwo: Czwarta Strona



Na początku świata Danu istniał kamień, chroniony przez Zielone Kapłanki. Został on jednak wykradziony, ale złodziejowi nie udało się naprawdę go posiąść. Kiedy tylko dotknął przedmiot, ten rozpadł się na dwie części – jedna część kamienia pozostała w magicznym świecie zwanym Jaarem, druga zaś znalazła się w świecie ludzi…

czwartek, 10 listopada 2016

Kathrin Lange "Serce z popiołu"

Autor: Kathrin Lange
Wydawnictwo: Muza


Choć współczesny świat wydaje się być racjonalny, oparty na konsumpcji i materializmie, to jednak wciąż pozostaje sfera, która wymyka się naszemu postrzeganiu, której do końca nie jesteśmy w stanie zgłębić czy zrozumieć. Zazwyczaj podchodzimy do niej ostrożnie, a choć deklarujemy brak wiary w nadprzyrodzone zjawiska, legendy czy klątwy, to jednak na wszelki wypadek wolimy od pewnych tematów czy miejsc trzymać się z daleka. Jednocześnie przed ekrany kin przyciągają nas horrory, czytamy o ludziach uczestniczących w dziwnych zdarzeniach, niewytłumaczalne zjawiska zapadają nam w pamięć. Być może ta fascynacja wynika ze świadomości, że nie wszystko można opisać i zmierzyć, a nasz świat, nie jest tym jedynym.

niedziela, 3 stycznia 2016

Rubinowe ciasteczka Ani z Zielonego Wzgórza

„Obie panie zasiadły wygodnie w bawialni, a Ania zajęła się przygotowywaniem herbaty i ciasteczek, tak kruchych i pysznych, że mogły wytrzymać krytykę nawet pani Małgorzaty” 
/"Ania z Zielonego Wzgórza” L.M.Montgomery/

fot. J.Gul

Pamiętacie ten fragment „Ani z Zielonego Wzgórza”? Rubinowe ciasteczka do popołudniowej herbaty w wykonaniu Ani są prawdziwym majstersztykiem i dowodem na to, że Maryla była doskonałą nauczycielką. Dziś i ja postanowiłam się zmierzyć z tym przepisem (i surową krytyką pani Małgorzaty). Domownicy potwierdzili, że stanęłam na wysokości zadania zatem i Wam udostępniam ten przepis na wyśmienite ciasteczka.

fot. J.Gul

Rubinowe ciasteczka do popołudniowej herbaty

Składniki:
  • 2 szklanki przesianej mąki;
  • 4 łyżeczki do herbaty proszku do pieczenia (ja dodałam 2 łyżeczki);
  • 2 łyżki stołowe cukru (gwarantuję, że nie potrzeba ani grama więcej);
  • ½ łyżeczki do herbaty soli;
  • ½ kostki masła roślinnego;
  • ¾ szklanki mleka;
  • ½ szklanki czerwonego dżemu (ja wykorzystałam dżem wieloowocowy oraz galaretkę z żurawiny).


Wykonanie.

Nagrzej piekarnik do temp. 200 st.C.

Przesianą mąkę wsyp do dużej miski, dodaj proszek do pieczenia i cukier. Wymieszaj składniki sypkie. Następnie dodaj masło roślinne, drobno posiekaj nożem. Wlej mleko i zagnieć ciasto. 

Posyp mąką wałek do ciasta i rozwałkuj ciasto na stolnicy na placek o grubości 5 mm.

Dużą foremką (jak wykorzystałam szklankę) powycinaj krążki z ciasta, jeden obok drugiego. Rób to zdecydowanym ruchem, nie kręć foremką. Przenieś połowę krążków na blachę, zachowując niewielki odstęp pomiędzy nimi. Małą foremką (ja użyłam buteleczki po lekach) wytnij środki w pozostałych krążkach. Powstałe w ten sposób pierścienie ułóż na krążkach leżących na blasze. W środek każdego pierścieni nałóż łyżeczkę dżemu lub galaretki,

fot. J.Gul
Piecz ciasteczka 12-15 minut na środkowym poziomie piekarnika, dopóki lekko nie podrosną i się nie zarumienią. Wyjmij blachę i ostudź ciasteczka.

fot. J.Gul
Z podanych składników i przy zastosowanym rozmiarze, wyszło mi 25 pięknych, delikatnych i kruchych ciasteczek, które niemal natychmiast w niewyjaśnionych okolicznościach zniknęły z patery. Chyba nie muszę dodawać, że nabrałam również apetytu na ponowną lekturę „Ani…”

Przepis pochodzi z książki "Książka kucharska Ani z Zielonego Wzgórza" Kate Macdonald.