Pokazywanie postów oznaczonych etykietą składniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą składniki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 maja 2024

„Paseczkowa” sałatka z ryżem

Uwielbiam sałatki i często je robię, w zależności od tego czy mają być do obiadu czy służyć jako samodzielny posiłek. Ta sałatka na bazie ryżu, jajek ugotowanych na twardo, szynki, żółtego sera, ogórków konserwowych oraz świeżej, soczystej papryki jest wspaniała zarówno na śniadanie, lunch w pracy, jak i kolację. Koszt jej przygotowania nie jest wysoki, a smak - doskonały!

środa, 20 czerwca 2018

Proste ciasteczka kokosowe

Uwielbiam ciasteczka, a szczególnie te wykonane własnoręcznie. Idealnie nadają się zarówno jako przekąska dla zaproszonych gości, dodatek do filiżanki kawy, lub – w wersji dla książkowych łasuchów (jak ja) – do podjadania podczas czytania książki (jako alternatywa dla słonych przekąsek lub nafaszerowanych poprawiaczami smaku ciastek ze sklepu). 

Dziś proponuję wersję kokosową ciasteczek, które – wbrew pozorom – robi się bardzo szybko. Warto toczyć małe kuleczki, wówczas otrzymujemy bowiem ciasteczka na przysłowiowy „ząb”. Smacznego! 

poniedziałek, 12 września 2016

Marion Grillparzer "Detoks w tydzień. Skuteczny program oczyszczania organizmu"

Autor: Marion Grillparzer
Wydawnictwo: Jedność 


Szalone tempo życia, przyjmowanie przetworzonej żywności i niska jakość produktów spożywczych, niezliczone ilości kosmetyków i środków czyszczących, jakich używamy – to zaledwie kilka czynników, które w istotny sposób wpływają na nasze zdrowie, które niczym ukryty wróg, powoli wyniszczają nasz organizm. Rosnące zanieczyszczenie naszej planety wcale nie oznacza, że w takiej samej kondycji ma być nasze ciało, dlatego też warto pomyśleć o tym, by – jeszcze zanim rozpoczniemy stosowanie środków farmaceutycznych – usunąć z naszego organizmu zalegające tam toksyny i zbędne produkty procesów metabolicznych.

środa, 6 stycznia 2016

Wybijane ciasto „funt” panny Heleny

–Chciałabym uzyskać od panny Heleny przepis n wybijane ciasto „funt” – westchnęła ciocia Misia. – Obiecywała mi go kilka razy, ale jakoś do tej pory nie dotrzymała słowa. Ten przepis pochodzi z Anglii, od kucharki starej angielskiej rodziny”. 
/Ania z Szumiących Topoli/



Być może ciocia Misia nie jest w posiadaniu przepisu na to pyszne, puszyste i maślane ciasto, ale ja już Wam go zdradzam w sekrecie.

Wybijane ciasto „funt” panny Heleny

Składniki:
  • 1 kostka masła o temperaturze pokojowej;
  • 1 ½ szklanki cukru (ja zmniejszyłam nieco ilość cukru i poprzestałam tylko na szklance);
  • 6 dużych jaj;
  • 1 ¾ szklanki przesianej mąki;
  • ½ łyżeczki soli;
  • 1 łyżeczka do herbaty wanilii (posłużyłam się cukrem waniliowym, bo niestety laski wanilii, które tu byłyby doskonałe, zużyłam do świąteczno-noworocznych wypieków).
  • w przepisie brak jest proszku do pieczenia, ale z racji skłonności do modyfikacji wszelakich przepisów, dodałam pół łyżeczki.

Wykonanie:

Wysmaruj tłuszczem i oprósz mąką formę do ciasta. Nagrzej piekarnik do temp. 165 st.C.
W misce ubijaj mikserem masło, powoli dosypuj cukier, aż masa stanie się lekka i puszysta.
Dodawaj po jednym jajku. Mocno ubijaj.
Przesiej mąkę. Drewnianą łyżką wmieszaj do masy mąkę, sól i wanilię. Zmiksuj wszystko dokładnie.
Łyżką przełóż ciasto do formy, wierzch wygładź szpatułką. Piecz ok. 1 ¼ godziny, aż ciasto się ładnie zarumieni.
Sprawdź wykałaczką, czy ciasto jest upieczone. Kiedy będzie gotowe, wyjmij je ostrożnie z piekarnika i odstaw, by wystygło.

fot.J.Gul

Zgodnie z przepisem należy postawić ciasto na podstawce spodem do góry i delikatnie zdjąć z niego formę, ja jednak zrezygnowałam z odwracania ciasta. Posypałam natomiast obficie ciasto cukrem pudrem, doskonale sprawdzi się również lukier.

fot. J.Gul

fot. J.Gul

fot.J.Gul

fot. J.Gul


SMACZNEGO!



Przygotowując ciasto znów korzystałam z „Książki kucharskiej Ani z Zielonego Wzgórza” K.Macdonald i – czytając przepis na te wszystkie delicje – zapewne robiłam to nie po raz ostatni.



niedziela, 14 grudnia 2014

Słodki podwieczorek: "Przysmaki Ojca Mateusza" w piernikowej odsłonie

Dziś, pozostając w klimacie kulinariów światecznych, zapraszam do skosztowania "Piernika Ani", którego przepis znalazłam w książce "Przysmaki Ojca Mateusza. Domowa kuchnia Natalii".

fot. J.Gul