Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rogaliki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rogaliki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 stycznia 2020

Rogaliki serowe z nadzieniem

Szaleństwo ciasteczkowe wciąż trwa. Tym razem postanowiłam zabrać się za rogaliki, które okazały się prawdziwym przebojem podczas mojego komunijnego przyjęcia (o matko, kiedy to było!!!!). Przepis jest w mojej rodzinie od lat, ale ostatnio stwierdziłam, że stanowczo zbyt rzadko jest wykorzystywany. Najwyższy czas to zmienić! 

Rogaliki są najlepsze wówczas, kiedy robimy z nich malutkie ciasteczka, takie na jeden, góra dwa kęsy. Niestety ja miałam czas ograniczony cierpliwością Klary, więc powstały typowej wielkości rogaliki. Co nie znaczy, że mniej pyszne. Zresztą najlepiej o ich smaku świadczy fakt, że zniknęły już następnego dnia. 

środa, 22 maja 2019

Rogaliki z marmoladą

Zdecydowanie częściej na moim stole (i w piekarniku) goszczą ciasta niż ciasteczka, ale za to rogaliki z różnym nadzieniem pojawiają się systematycznie. Są pyszne, pachnące, a co najlepsze nawet jeśli trochę podeschną (co się rzadko zdarza, zwykle znikają tego samego dnia, niemal od razu po upieczeniu), wciąż są pyszne. Przepis dotyczy rogalików z marmoladą, ale równie pyszna jest wersja z połamaną czekoladą (najlepsza gorzka bądź mleczna), a także z kawałkami jabłka posypanymi cynamonem. Choć przyznam, że ja najlepiej lubię właśnie tę wersję, z marmoladą różaną lub wieloowocową.