Pokazywanie postów oznaczonych etykietą menu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą menu. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 czerwca 2019

Roberto Alborghetti "Przy stole z papieżem Franciszkiem"

Tytuł: Przy stole z papieżem Franciszkiem 
Autor: Roberto Alborghetti 
Wydawnictwo: Jedność 


Często bywa tak, że życie nadzwyczajnych ludzi tak naprawdę jest bardzo zwyczajne, a ich potrzeby i drogi ich zaspokojenia w niczym nie różnią się od naszych. Tak właśnie było z naszym papieżem, Janem Pawłem II oraz jego kulinarnymi gustami. Choć na wszystkich oficjalnych spotkaniach, proszonych obiadach czy kolacjach jadał najbardziej wykwintne dania, to na jego stole pojawiały się potrawy najprostsze, najczęściej włoskie, bowiem Ojciec Święty uważał bowiem, że „by poznać kulturę danego kraju, trzeba również jeść to, co je ten naród”. Do ulubionych potraw Jana Pawła II należało m.in. spaghetti z sosem pomidorowym, jarzynowa zupa minestrone i pieczona cielęcina. Przepadał też za pierogami i szarlotką bądź sernikiem na deser, a wszyscy pamiętają tez jego umiłowanie do wadowickich kremówek, które zawsze wspominał z sentymentem. 

sobota, 2 czerwca 2018

Śniadanie do łóżka? Podano!

„Nie jem śniadania, wystarczy mi kawa” – możemy niekiedy usłyszeć od swoich koleżanek, i to nie tylko tych, które są na diecie. Co więcej, również panowie często rezygnują z tego najważniejszego posiłku w ciągu dnia, zadowalając się wyłącznie papierosem, popijanym niekiedy małym espresso. Tymczasem wyjście z domu bez śniadania, to jeden z największych błędów żywieniowych, jakie można popełnić. I wcale nie trzeba wstawać dużo wcześniej, żeby przyrządzić treściwe śniadanie czy, żeby – podając je do łóżka – zaskoczyć ukochana osobę. 

Dlaczego śniadanie jest tak ważne? 

Śniadanie to nie tylko doskonała okazja do spędzenia kilkunastu porannych minut z bliskimi, zanim jeszcze wszyscy wpadną w wir dnia codziennego. Paradoksalnie śniadanie to również sposób na to, by zachować zgrabną sylwetkę i mieć dużo siły w ciągu dnia. 

niedziela, 25 lutego 2018

Beata Pawlikowska "Śniadania świata"

Tytuł: Śniadania świata 
Autor: Beata Pawlikowska 
Wydawnictwo: Edipresse 


„Śniadanie jedz jak król, obiad jak książę a kolację jak żebrak" – to stare przysłowie powinno wyznaczać ilość przyjmowanych w ciągu dnia kalorii i regulować dobowe przyjmowanie posiłków. Niestety zbyt często śniadanie, tak bardzo potrzebne, by pobudzić organizm do pracy, by dostarczyć naszemu ciału energii do sprawnego funkcjonowania, jest traktowane przez nas niejako „po macoszemu”. Część osób dobrowolnie z niego rezygnuje przed wyjściem z domu, dopiero w pracy lub w drodze do niej rzucając się na słodkie bułki czy kawy z dodatkiem chemicznych syropów, część zaś w biegu pochłania niedbale przygotowaną kanapkę, nie dając mózgowi i żołądkowi szansy na zarejestrowanie tego posiłku. Kluczową sprawą jest też jakość spożywanych śniadań – uchodzące za szczyt luksusu, modne rogaliki z dżemem, słodkie bułki, którymi zaspokajają głód nastolatki, pełne cukru i fabrycznych dodatków płatki zalewane rozcieńczonym mlekiem, to wszystko stanowi typowe menu śniadaniowe. Tyle tylko, że tego rodzaju jedzenie, to tylko puste kalorie, które w żaden sposób nie mogą stanowić dla nas „paliwa napędowego”, które nie wyposażą naszego organizmu w odpowiedni zestaw witamin i minerałów. 

czwartek, 26 maja 2016

Karolina i Maciej Szaciłło "Jedz i pracuj nad własnym zdrowiem"

Autorzy: Maciej Szaciłło, Karolina Szaciłło
Wydawnictwo: Zwierciadło


Zmieniające się otoczenie i rzeczywistość polityczno-gospodarcza wymusza na nas dostosowanie się do wielu wymogów, w tym wymogów rynku pracy. Stajemy się coraz bardziej mobilni, jesteśmy w stanie dojeżdżać również do pracy wiele kilometrów w ciągu dnia. Wydłużają się też godziny samej pracy, deklarujemy dyspozycyjność i gotowość do pozostawania w pracy również po jej wyznaczonych godzinach. Wszystko to, w połączeniu ze stresem dnia codziennego oraz z brakiem ruchu sprawia, że cierpimy na wiele dolegliwości. Jeśli do tego dodamy brak czasu na przygotowanie regularnych posiłków i ich spożywanie, całodzienną głodówkę rekompensowaną spożywaniem zbyt dużych ilości przetworzonego jedzenia przed snem, możemy być pewni, że z czasem cierpieć będziemy nie tylko z uwagi na dodatkowe kilogramy w pasie, ale coraz częstsze problemy zdrowotne.

Jednak przygotowanie wartościowych i smacznych posiłków wcale nie musi wiązać się z całodziennym pobytem w kuchni. W podróż po kulinarnych smakach świata, po rozmaitości kulinarnych rozwiązań, które umożliwiają nam konsumpcje dania przy niewielkim wkładzie pracy, zabierają nas Karolina i Maciej Szaciłło w swojej książce „Jedz i pracuj nad własnym zdrowiem”. Publikacja zawiera zdrowe i szybkie dania do i po pracy, składające się na tygodniowe menu, które możemy wykorzystać w pełni bądź też swobodnie modyfikować, wybierając te dania, które szczególnie cieszą podniebienia nasze i naszych domowników. Po książkę powinny sięgnąć szczególnie osoby, które brak czasu traktują jako wymówkę, które winę za dodatkowe kilogramy czy rozmaite choroby zrzucają na karb stresującej i wymagającej pracy. Jednak książka zachwycić może każdą osobę, gotową na kulinarne eksperymenty i otwartą na nowe smaki i zapachy.

Autorzy kolejnymi przepisami udowadniają, że nawet spędzając w kuchni około 60 do 80 minut jesteśmy w stanie przygotować zdrowe i smaczne potrawy. Kluczem do sukcesu jest odpowiednio ułożona lista zakupów oraz różnej wielkości pojemniki, w których przenosić możemy smaczne posiłki. Podane przepisy nie zawierają białej pszennej mąki, bowiem – podobnie jak biały, rafinowany cukier – jest ona pozbawiona cennych dla organizmu składników. W zamian za to autorzy proponują mąkę z ciecierzycy, gryczaną, orkiszowa, żytnią, sojową, ryżową i kukurydzianą. Jako zamiennik cukry występuje m.in. ksylitol, melasa buraczana czy naturalny miód, zaś stosowane w przepisach tłuszcze, to m.in. olej lniany czy olej kokosowy. Podane przepisy występują w dwóch modelach: wiosenno-letnim oraz jesienno-zimowym, oba zaś zawierają sezonowe owoce i warzywa. Każdy dzień tygodnia jest poświecony kuchni danego kraju, zatem mamy Dzień Włoski, Francuski, Grecki, Egipski, a to tylko przykład tych inspirujących, kulinarnych wypraw. 

Wyręczając nas w przygotowaniu listy, autorzy prezentują gotowy zestaw produktów niezbędnych dla danego modułu, w książce znajdziemy również przepisy na domowe masło sklarowane ghee, czerwoną pastę curry, pikle z dyni, cukinii i papryki oraz pastę harissa, mieszanki przypraw, zakwas żytni i cytryny kiszone. Karolina i Maciej Szaciłło przygotowali również dla nas propozycje na weekend, kiedy nieco więcej wolnego czasu pozwala nam na eksperymentowanie w kuchni i przygotowanie takich smakołyków, jak polenta z kaszy krakowskiej z glazurowanymi młodymi marchewkami ora czekoladowy flan z wiśniami na deser czy orkiszowa pizza i lekka panna cotta. Ponadto, polentę możemy wykorzystać jako element składowy innego posiłku w ciągu tygodnia, podobnie jak ciasto na pizzę i inne proponowane dania lub ich składowe.

Wśród propozycji z różnych zakątków świata, polecanych w ciągu tygodnia, możemy skosztować takich smakołyków, jak włoska sałatka z makaronu i pesto, należące do menu kuchni greckiej kofty z marchewki z cytrynowym ryżem i sałatką czy czerwone curry z fasolką szparagową i tofu, pochodzące prosto z Tajlandii. Te i wiele innych przepisów składa się na wspaniałą i pełną smaków świata publikację „Jedz i pracuj nad własnym zdrowiem”, doskonałą nie tylko jako źródło kulinarnych inspiracji, ale również jako prezent dla równie zabieganej jak my osoby. Istotny jest fakt, iż menu zostało skomponowane pod nadzorem dietetyczki z Instytutu Żywności i Żywienia, która czuwała nad tym, aby posiłki były odpowiednio zbilansowane. Przy kolejnych posiłkach znajdziemy również informację, w jaki sposób danie można zapakować tak, aby nie straciło na smaku oraz na swych właściwościach. To wszystko, w połączeniu z pięknymi zdjęciami sprawia, że aż chce się nad zdrowiem pracować i … jeść te wspaniałe potrawy!

sobota, 12 grudnia 2015

Barbara Rubin "Dieta. Zalecany sposób życia"

Tytuł: Dieta. Zalecany sposób życia
Autor: Barbara Rubin
Wydawnictwo: Rozpisani.pl

Kolejna dieta nie przyniosła skutku? Podczas diety jesteśmy osłabieni, a włosy i skóra są w fatalnym stanie? Zmagamy się z efektem jojo? Chcemy odżywiać się zdrowo, ale nie mamy pojęcia, w jaki sposób zmodyfikować menu? Cierpimy na problemy zdrowotne i jesteśmy świadomi tego, że dotychczasowa dieta nam nie służy? Niezależnie od tego, jaką mamy motywację do tego, by zgłębiać tajniki zdrowego żywienia, warto poszukując informacji opierać się na rzetelnych i sprawdzonych wiadomościach. Takich właśnie dostarcza lektura książki autorstwa Barbary Rubin, dyplomowanej trenerki fitness, specjalistki ds. prawidłowego odżywiania oraz holistic life style coacha. Poradnik „Dieta. Zalecany sposób życia. Stół pełen pokus i iluzji. Rozważania o sztuce żywienia”, to nie tylko zbiór informacji dotyczących diet, ale bodziec do tego, by zdrowo żyć, by dzięki prawidłowemu odżywianiu, aktywności fizycznej i relaksacji stać się człowiekiem pełnym energii, pełnym pasji, by pożegnać wszystkie nękające nas choroby. 

Autorka potraktowała temat holistycznie – dokładnie tak, jak my powinnyśmy potraktować nasze ciało. W książce znajdziemy nie tylko informacje dotyczące ewolucji oraz …skarbu, tak bowiem Rubin nazywa nasz „odziedziczony po przodkach biologicznie wyposażony organizm”, ale i rozważania dotyczące tego, dokąd tak naprawdę zmierzamy. Zwraca uwagę fakt, iż poziom kondycji człowieka na przełomie XX i XXI wieku znacząco się obniżył, obserwuje się również regres w funkcjonowaniu mechanizmów odpornościowych ludzkiego organizmu. Rozwój cywilizacji, oprócz niewątpliwych zalet ma zatem także wady, ale nie jesteśmy skazani na bierność i milczącą akceptację tego faktu. Zmiany warto zacząć od siebie, od tego, jak wygląda nasze życie, każdy nasz dzień, jak obchodzimy się z naszym ciałem i czym go karmimy. 

„Zdrowie to nic więcej niż branie odpowiedzialności za samego siebie” – pisze Rubin, a to stwierdzenie powinno stać się bodźcem do zmiany myślenia o sobie i swoim funkcjonowaniu w świecie. Być może zmianie stylu życia i podejścia do odżywiania służyć będzie lektura drugiej części książki, w której autorka prowadzi rozważania o sztuce żywienia, podkreślając, iż „rozeszły się w przeciwnych kierunkach prawa natury i nienasycony konsumpcjonizm”. 

Niemożliwym jest wdrożenie prawidłowych zasad odżywiania się, bez zdobycia informacji na temat tego, jak można odróżnić wartościowe jedzenie od złego, a także, dlaczego jednym osobom dana dieta służy, a innym nie. Autorka omawia na łamach książki typy metaboliczne, przybliża nam rolę, jaką odgrywają białka zwierzęce w ludzkim organizmie, wymienia przykłady egzogennych aminokwasów, których niedostarczenie przez pokarm zakłóca reakcje biochemiczne naszego ustroju. Podkreśla, że pierwszą zasadą racjonalnego odżywania się, jest zróżnicowanie, a zatem w naszej diecie powinny znaleźć się odpowiednie proporcje białka i tłuszczu zwierzęcego, zaś ta różnorodność spożywanych pokarmów gwarantuje, że dostarczamy organizmowi tego, co jest mu niezbędne do funkcjonowania i rozwoju. 

Rubin uświadamia nam ponadto, że białka nie mogą być odpowiednio syntetyzowane bez tłuszczów oraz witamin, pisze o niezwykłych właściwościach bulionu, odczarowuje jajko i zmaga się z mitami na jego temat i wyjaśnia dlaczego warto jeść ryby. Co więcej, dowodzi, iż konsumowany cholesterol nie ma wpływu na pozom cholesterolu we krwi (!), a także, że niskotłuszczowa dieta nie jest gwarantem dobrego zdrowia i długowieczności. W książce znajdziemy ponadto informacje dotyczące kwasów Omega-3 i Omega-6, nabiału, cukru, a także insuliny, określanej przez autorkę „hormonalnym menedżerem przemiany materii”. Nieocenionym pomysłem autorki jest stworzenie „miniściągi”, będącej integralną częścią książki, dzięki której nie tylko możemy na bieżąco weryfikować informacje płynące z otoczenia, ale również zwracać uwagę na pewne fakty, których istnienia nie byliśmy dotychczas świadomi. Ostatnie strony książki zawierają natomiast „Piramidę żywieniową” oraz „Dietetyczny dezyderat”, czyli piętnaście wskazówek, które wskażą nam właściwy kierunek oraz pomogą trzymać się ustalonego kursu.

Jak pisze autorka: „książka ta przeznaczona jest dla czytelników, którzy umieją decydować sami za siebie oraz chcą przyswoić wiadomości i umiejętności pozwalające w miły, zabawny i mądry sposób podjąć trud poprawienia jakości swojego życia”. Rzeczywiście, lektura poradnika „Dieta. Zalecany sposób życia” wzbogaca nas w wiedzę, dzięki której stajemy się świadomymi konsumentami i możemy z pełną odpowiedzialnością zacząć troszczyć się nie tylko o zawartość swojego talerza, ale i o całe życie. Mimo iż autorka podeszła do tematu w niezwykle analityczny sposób, krok po kroku wprowadzając nas w świat zdrowego odżywiania się i dostarczając sporej dawki wiedzy, to sposób przekazu jest zrozumiały dla każdego, zaś podsumowania najważniejszych kwestii pomagają wracać do tych treści, które są szczególnie istotne dla naszego myślenia o zdrowiu i dla konstrukcji naszego menu. Jestem przekonana, że tego typu publikacja uświadomi wielu czytelnikom popełniane błędy żywieniowe i sprawi, że zaczniemy analizować dochodzące do nas, często sprzeczne informacje, na temat danych pokarmów, inaczej będziemy spoglądać też na tzw. diety-cud. Co najważniejsze, stosowanie się do podanych przez Rubin wskazówek naprawdę zmienia wiele – zyskujemy energię, zaczynamy czuć się lekko, nasza skóra odzyskuje blask. Pamiętajmy zatem, że to my jesteśmy swoimi najlepszymi przyjaciółmi i to od nas zależy w jakiej kondycji utrzymujemy swoje ciało!