Pokazywanie postów oznaczonych etykietą potrawy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą potrawy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 grudnia 2020

Wigilijne tradycje

pixabay
Wyjątkowość świąt Bożego Narodzenia polega między innymi na tym, iż przygotowujemy się do nich przez cały grudzień. Temu służy adwent, czyli czas modlitwy i zadumy w oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela. Choć dziś przygotowania kojarzą się raczej ze sprzątaniem, co najwyżej z adwentowym kalendarzem, ale nawet taka forma przygotowań jest wyjątkowa, bowiem to z myślą o najbliższych przygotowujemy dom, wybieramy prezenty czy przygotowujemy potrawy. 

Uroczystość Bożego Narodzenia wprowadzono do kalendarza świąt kościelnych w IV wieku. Od tej pory chrześcijanie na całym świecie w różnorodny sposób spędzają ten wyjątkowy czas. I choć w wielu krajach (np. w Wielkiej Brytanii, Francji) święto zatraciło swój religijny charakter, stając się dniem wolnym od pracy, w Polsce wciąż zachowuje się tradycje. Niewiele osób jednak zastanawia się nad tym, skąd biorą się określone zachowania i przedmioty, których staramy się przestrzegać. Tymczasem niemal każda z tych bożonarodzeniowych tradycji wywodzi się z pogańskich rytuałów. 

piątek, 9 sierpnia 2019

Joanna Jędrzejczyk, Jan Paszkowski "Jedz, śmiej się i walcz!"

Tytuł: Jedz, śmiej się i walcz! 
Autor: Joanna Jędrzejczyk, Jan Paszkowski 
Wydawnictwo: Edipresse Książki 


Nie ma chyba osoby, która nie widziałaby wyreżyserowany przez Ryana Murphy'ego filmu „Jedz, módl się, kochaj” z Julią Roberts w głównej roli bądź też nie czytała autobiograficznej książki pod tym samym tytułem, autorstwa Elizabeth Gilbert. Zarówno książka, jak i firm były kwintesencją życia, mówiły o odkrywaniu tego co ważne, o odkrywaniu przyjemności z każdego dnia, każdej chwili, każdej czynności, w tym również jedzenia. 

sobota, 16 czerwca 2018

Marino Marini, Davide Oldani "Made In Italy"

Tytuł: Made In Italy 
Autorzy: Marino Marini, Davide Oldani 
Wydawnictwo: Jedność 


Po włosku potrafisz powiedzieć tylko „Ciao!”, ewentualnie „Fico!”? Z włoskich potraw potrafisz wymienić wyłącznie pizzę oraz spaghetti? Jeśli choć na jedno z tych pytań odpowiedziałaś / odpowiedziałeś twierdząco, to znak, że pora zainteresować się – jeśli nie językiem włoskim – to przynajmniej włoską kuchnią. Jak to zrobić? Najlepiej sięgając po obszerną publikację, która dalece odbiega od typowej książki kucharskiej, a stanowi niemal dzieło sztuki, w tym sztuki kulinarnej. 

czwartek, 27 lipca 2017

Mélanie Martin "Dania z ziemniaków"

Autor: Mélanie Martin
Wydawnictwo: Jedność


Gotowane, pieczone i smażone. Nadziewane lub pocięte w talarki lub słupki, stanowiące smaczną przekąskę po usmażeniu. Serwowane w zupie, jako dodatek do drugiego dania lub też jako samodzielny posiłek. To tylko kilka z propozycji podania ziemniaka, który Inkom znany był już od setek lat i to w dwóch odmianach. Jedna z nich traktowana była jako chwast pleniący się na polach kukurydzy, drugiej zaś bulwy spożywano po ugotowaniu lub upieczeniu. Do Europy ziemniak przywędrował dopiero w XVI wieku, ale nie wzbudził większego zainteresowania. Uważano nawet, iż bulwy wywołują liczne choroby, zarówno u ludzi, jak i u zwierząt. Z tego powodu ziemniak był długo … rośliną ozdobą, zaś jego kwiatami przystrajali się dostojnicy z papieskiego dworu.

czwartek, 20 lipca 2017

Camille Depraz "Dania z drobiu"

Autor: Camille Depraz
Wydawnictwo: Jedność



W ferworze pracy, rozlicznych obowiązków, przestajemy cieszyć się wieloma rzeczami. Jadamy szybko i niezdrowo, koncentrujemy się nie na smaku potraw, nie na ich zapachu czy wyglądzie, ale na samym zdobyciu pożywienia. Istniejąca od kilku lat moda na gotowanie ma szanse zmienić to podejście, zaś przygotowanie potraw i delektowanie się nimi może stać się częścią naszej codzienności. Gotowane w domu wcale nie jest bowiem tak czasochłonne, jak się wydaje, nie jest również tak skomplikowane. Szczególnie, że na rynku jest mnóstwo książek kucharskich, które pozwalają nam wspiąć się na wyżyny sztuki kulinarnej nawet wtedy, kiedy naszym dotychczasowym osiągnięciem było zagotowanie wody.

czwartek, 6 października 2016

Fritzi Paul "Kuchnia miłości"

Autor: Fritzi Paul
Wydawnictwo: Prozami


„(…) Amore jest zawsze dla dwojga, nigdy dla jednej osoby. Nie jesteśmy stworzeni do tego, by być samotnym, pustym cannelloni” – te mądre słowa włoskiego szefa kuchni są chyba najlepszą radą dla wszystkich osób borykających się z miłosnymi dylematami. To również dowód na to, że niezależnie od niepowodzeń warto otworzyć się na miłość, warto kochać i być kochanym. Tymczasem bardzo często, reakcją na zranienie, jest zamknięcie się na nową znajomość, jest zamiana serca w twardy głaz i rezygnacja z wartościowej osoby w naszym życiu i z tego pięknego uczucia, jakim jest miłość.

środa, 11 listopada 2015

Kasia Pisarska „Wiedziałam, że tak będzie”

Tytuł: „Wiedziałam, że tak będzie”
Autor: Kasia Pisarska
Wydawnictwo: MUZA SA

„To uczucie, gdy wiesz, że możesz wszystko, jest niesamowite. To trochę tak, jak wtedy, gdy chodzisz przed wypłatą po sklepach i wszystko ci się podoba, wszystko być chciała, a gdy wracasz z pieniędzmi, udajesz, że niczego ciekawego nie ma. (…) Tylko teraz nie chodzi o torebkę czy kozaki. Chodzi o życie” – chyba nie ma nic bardziej frustrującego, niż posiadanie pieniędzy i brak pomysłu na to, jak je wydać. Szczególnie, jeśli tych pieniędzy jest dokładnie siedemnaście milionów czterysta osiemdziesiąt trzy tysiące, dwieście dwadzieścia cztery … euro. A ty, co byś zrobiła z taką gotówką? Czy szalałabyś w sklepach wykupując całą najnowszą kolekcję Prady? A może wreszcie powiedziałabyś szefowi, co naprawdę o nim myślisz i rzuciła pracę w czasie, jaki potrzebny jest do napisania „adiós”? Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się, jak było by wspaniale, gdybyś już nigdy nie musiała martwić się o pieniądze, gdybyś mogła poświęcić się temu, co naprawdę kochasz?

Nawet, jeśli nigdy podobne myśli nie przyszły ci do głowy, to dzięki lekturze powieści „Wiedziałam, że tak będzie” dostajesz szansę, by popuścić wodzę wyobraźni i zanurzyć się w luksusie. Kasia Pisarska, autorka programów telewizyjnych, dodaje odwagi, byś zaczęła marzyć, byś powróciła do przeszłości i przypomniała sobie, jak miało wyglądać twoje życie, jakie miałaś pragnienia, zanim proza życia zabiła twoją spontaniczność i wykorzeniła szaleństwo i odwagę, by wdrażać zmiany. Opublikowana nakładem wydawnictwa MUZA SA może stać się twoją szansą na spełnienie marzeń, nawet jeśli nie możesz pochwalić się wygraną w totka, a twoje konto świeci pustkami.

Laura i Weronika to przeciętne czterdziestolatki, które dawno już zapomniały, co znaczy dobrze się bawić. Pierwsza porzuciła młodzieńcze marzenia o pisaniu książek i utknęła na stanowisku dziennikarki w piśmie modowym, pisząc „ambitne” teksty o kolorach rajstop czy fasonach spódnic, zaś Weronika jest nauczycielką geografii z nędzną pensją i jeszcze gorszym mężem, którego boi się zostawić. Jak bardzo zmieniłoby się ich życie, gdyby wygrały sporą sumę pieniędzy i mogły robić co tyko chcą? Mają się o tym przekonać już wkrótce, bowiem Weronika wygrała we włoskiej loterii Enalotto główną nagrodę – sumę, którą aż strach przeliczać na złotówki, by nie dostać zawrotu głowy. By mąż nie dowiedział się o nagrodzie niezbędna jest osoba Laury, która wygraną ma odebrać. Zgodnie z planem kobiety jadą do Mediolanu, wypłacić pieniądze, założyć kilka kont bankowych i wspólnie korzystać z majątku. Tyle tylko, że od celu ważniejsza staje się sama podróż, pełna niezwykłych przygód, małych katastrof, wspaniałych smaków i interesujących. Podróż, która jednej z nich przyniesie również miłość …

Co zrobiły Laura i Wera mając pełne konta? Jak bardzo zmieniły swoje życie? Co tak naprawdę dają pieniądze i czy rzeczywiście są najważniejsze w życiu? Na te pytania znajdziesz odpowiedź w powieści „Wiedziałam, że tak będzie” autorstwa Kasi Pisarskiej. Liczne zwroty akcji, spora dawka humoru i przystojni Włosi – na to możesz liczyć sięgając po książkę, której lekki styl czyni ją idealną pozycją na urlopowy wypoczynek czy zimowy wieczór. Znajdziesz tu ponadto opisy miejsc, które zobaczyć warto (a nawet trzeba) oraz potraw, na myśl o których cieknie ślinka. Zabrakło mi jednak głębi, rozwinięcia poszczególnych wątków, płynnego przejścia pomiędzy poszczególnymi scenami. Można odnieść wrażenie, że zamiast powieści mamy do czynienia z serialem, gdzie słowo „cięcie” przerywa pracę nad daną sceną. Jestem przekonana, że dopracowanie pewnych kwestii, zagłębienie się w opisywaną historię czy emocje bohaterów sprawiłoby, że zamiast lekkiej i miłej powiastki o której zapomina się po przeczytaniu, otrzymalibyśmy niezwykle wciągająca powieść, do której wraca się wielokrotnie. Na taką książkę liczę w przyszłości, zaś biorąc pod uwagę fantazję autorki i wprawę, z jaką posługuje się piórem jestem przekonana, że jeszcze niejedną powieść Pisarska opatrzy swoim nazwiskiem i… już nie mogę się doczekać, co wymyśli.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Deepak Chopra „Jak zaspokoić apetyt, głód życia i pragnienie szczęścia?”

Tytuł: Jak zaspokoić apetyt, głód życia i pragnienie szczęścia?
Autor: Deepak Chopra
Wydawnictwo: Vivante


Kolejna dieta okazała się nieskuteczna? Utrata kilku kilogramów skutkowała przybraniem na wadze kilkunastu, po upływie zaledwie kilku tygodni od zakończenia diety? Myśląc o odchudzaniu i restrykcjach z tym związanych już czujesz się głodna? Wydaje ci się, że przyjmujesz minimalne ilości pokarmu, a mimo tego wciąż tyjesz? Jeśli choć na jedno z tych pytań odpowiedziałaś twierdząco to oznacza, że tradycyjne diety nie są dla ciebie, że prawdziwy problem leży dużo głębiej – nie w dodatkowych kilogramach, ale w umyśle i duszy.
O braku równowagi i przyczynach, które czynią kolejne diety nieskutecznymi, pisze Deepak Chopra, jeden z duchowych przywódców, a także specjalista chorób wewnętrznych i endokrynolog. Łącząc wiedzę medyczną z duchowością stworzył on rewelacyjną metodę odchudzania, która tak naprawdę jest metodą na zmianę dotychczasowego życia, na nadanie mu nowej jakości. Książka „Jak zaspokoić apetyt, głód życia i pragnienie szczęścia?” to – jak obiecuje autor – metoda na trwałą utratę wagi, świetne samopoczucie i lekkość duszy. Opublikowany nakładem wydawnictwa Vivante poradnik, to nie tylko interesujące ujęcie tematu diety, ale i ukazanie związku pomiędzy świadomością a odchudzaniem. Dodatkowo, integralną częścią książki są przepisy proponowane przez autora, na potrawy „pełne czystości, energii i równowagi”.
Autor, rozpoczynając swój wykład, uświadamia nam powiązania istniejące pomiędzy jedzeniem, wagą i głodem przekonując, że stosowanie diety opiera się na motywacji i właśnie to jest przyczyną porażek w odchudzaniu. Często wybieramy bowiem drogę wyrzeczeń, z nadzieją na szybką utratę kilogramów ograniczamy swoje racje żywnościowe bądź decydujemy się na nudną, monotematyczną dietę, która na dodatek pozbawia nas cennych składników pokarmowych. Tymczasem wystarczy kilka zmian, polegających na wsłuchaniu się w sygnały płynące z organizmu, by rozpocząć proces utraty wagi. Proponowane przez Choprę podejście uwzględniające związek umysłu z ciałem wymaga jedynie odkrycia, w jaki sposób się nasycić – i nie chodzi tu wyłącznie o jedzenie.
Autor stawia na zdrowe pożywienie, wypełnienie swojego serca radością, współczuciem i miłością, zdobywanie wiedzy oraz spokój ducha i samoświadomość. Wówczas zajadanie stresu czy pustki w sercu nie będzie konieczne, nie będziemy musieli dokonywać wyboru pomiędzy krótkotrwałą przyjemnością, a długotrwałym cierpieniem. Jak pisze Chopra: „Zaczynasz się objadać, aby zrekompensować niedostatek czegoś innego”. Tłumacząc w swojej książce w jaki sposób powstają negatywne nawyki żywieniowe (autor posłużył się własnym przykładem), zwraca on uwagę na fakt, że często wpadamy na własne życzenie w spiralę nadwagi, spożywamy posiłki pod wpływem stresu, nie kontrolujemy ich ilości, uporczywie przeszkadzamy naturze, nie pozwalamy swojemu mózgowi sterować uczuciem głodu.
Autor zachęca nas do rozwiązania quizu, pozwalającego zidentyfikować przyczyny objadania się, które dotyczą nas osobiście (tzw. wyzwalacze), zachęca do zwiększenia świadomości, wykorzystując trzy podstawowe techniki, dzięki którym wprowadzimy trzy podstawowe obszary mózgu w stan równowagi. Poznamy ponadto podstawowe zasady ajurwedy, którymi warto kierować się planując swoje menu. Zadbamy zatem o wkomponowanie w każdy posiłek wszystkich smaków, o stosowanie przypraw, poznamy również dostępne działania prewencyjne, które pomogą zapobiegać pojawieniu się chorób.
„Możesz ignorować własne ciało, ale ono nie będzie ignorowało ciebie” – przekonuje autor namawiając do tego, byśmy świadomie pozwolili zadbać o nas ciału, by stało się ono naszym największym sojusznikiem w walce o zdrowie. By ta walka była przyjemna, byśmy nie stracili motywacji, autor udowadnia, że spożywane potrawy wcale nie muszą być niesmaczne, a dieta monotonna. Wszystkie proponowane w książce Deepaka Chopry przepisy zostały skomponowane zgodnie z zasadami ajurwedy, zaś większość z nich zawiera wszystkie sześć zalecanych smaków. Potrawy te nie wymagają skomplikowanych działań, bez trudu przyrządzi je nawet osoba, która w kuchni stawia dopiero pierwsze kroki. Fakt ten oraz głęboka mądrość płynąca ze słów autora, który proponuje nam najbardziej naturalny ze wszystkich istniejących sposobów na odchudzanie – wsłuchanie się w siebie i reagowanie na rzeczywiste potrzeby organizmu – sprawiają, iż poradnik jest prawdziwym drogowskazem, prowadzącym nas ku lepszemu życiu. Lepszemu, bowiem wypełnionemu spokojem, wewnętrzną równowagą i lekkim pożywieniem, które odżywia ciało, a nie skazuje go na wielogodzinne męki trawienia. Pożywieniu, które traktuje ciało niczym świątynie, przyjaciela, a nie śmietnik!

wtorek, 22 lipca 2014

Maria Cross „Nie powinnam tego jeść”

Tytuł: Nie powinnam tego jeść
Autor: Maria Cross
Wydawnictwo Illuminatio


W telewizyjnej ramówce znajdziemy wiele programów edukujących społeczeństwo w zakresie zdrowego odżywiania, szkodliwej zawartości wybranych produktów czy tez instruujących, jak przygotować smaczne potrawy. Popularnością cieszą się również liczne magazyny poświęcone gotowaniu, zdrowemu odżywianiu czy medycynie naturalnej. O zdrowej diecie wiemy sporo, zdajemy sobie sprawę, w jakim stopniu szkodzi naszemu zdrowiu żywność przetworzona, typy fast food czy też nadmiar słodyczy. Dlaczego w takim razie nie korzystamy z tej wiedzy? Dlaczego po ulicach chodzi tyle osób zdrowych, a jednak pozbawionych energii? Dlaczego lekarze nie potrafią zidentyfikować przyczyn nękających nas dolegliwości?

Satysfakcjonującą odpowiedź na te pytania znaleźć można w poradniku „Nie powinnam tego jeść” Marii Cross. Opublikowana nakładem wydawnictwa Illuminatio książka nie jest zbiorem kulinarnych przepisów na dietetyczne potrawy, nie jest również listą potraw zakazanych. Autorka, doświadczona terapeutka, która od lat zajmuje się leczeniem przez odpowiednią dietę i doradztwem żywieniowym, udziela nam bowiem porad dotyczących świadomego jedzenia. 

W trakcie swojej praktyki, Cross wyszczególniła dwadzieścia typowych objawów, na które ludzie najczęściej narzekają, m.in. brak energii, nadmierny przyrost wagi, zaparcia lub biegunki, częste przeziębienia, depresja, sucha skóra. I choć nie zawsze te objawy wskazują na poważną chorobę, to jednak należy się nimi zająć, bowiem znacznie obniżają one komfort życia. Niniejszy poradnik jest właśnie adresowany do takich osób: „do tych z was, którzy są całkowicie zdrowi (…) do osób, w których testy nie wykazały żadnych chorób, a które jednak podejrzewają, że nie osiągają pełni swojego potencjału” – jak pisze autorka.

O tym, jak skuteczne jest leczenie dietą, nazywane przez Cross „terapią żywieniową”, możemy przekonać się zagłębiając w kolejne rozdziały książki. Choć odpowiednie produkty nie stanowią lekarstwa na wszystkie choroby, to jednak pomagają zadbać o nasze zdrowie, dodają energii i wzmacniają układ immunologiczny. Warto rozpocząć lekturę od zapoznania się z tabelą zawierającą listę częstych objawów zgłaszanych przez pacjentów, symptomy tych dolegliwości, a także numery rozdziałów, które pomogą odpowiedzieć na pytanie, jak z tymi dolegliwościami walczyć. 

W kolejnych rozdziałach znajdziemy omówienie takich zagadnień, jak nietolerancje pokarmowe, osłabienie nadnerczy, niedobór kwasów tłuszczowych, nadmiar estrogenów, lekka niedoczynność tarczycy, dysbioza oraz zespół nieszczelnego jelita. Zapoznając się ze wskazówkami żywieniowymi oraz poradami, jakiego rodzaju produktów powinniśmy unikać, zyskujemy również obszerną wiedzę na temat naszego schorzenia czy działania organizmu. W ostatnim rozdziale Cross dzieli się z nami swoimi pomysłami na potrawy – pokazuje, jak z zalecanych dla każdej dolegliwości produktów skomponować smaczny i wartościowy posiłek.

Przejrzysty układ graficzny, tabelaryczne układy dolegliwości czy propozycji potraw, a także prosty język jakim autorka wykłada nam rzeczy skomplikowane – wszystko to sprawia, że poradnik „Nie powinnam tego jeść” ma nie tylko wartość merytoryczną, ale jest interesującą lekturą. Pogłębia świadomość naszego ciała, sprawia, że zaczynamy traktować zdrowie w sposób holistyczny, dostrzegając powiązania pomiędzy jakością posiłków a naszym samopoczuciem, zgodnie z zasada „jestem tym, co jem”.