Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smak. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 września 2019

Ciasto jogurtowe ze śliwkami

 Mimo iż na działce śliwki nie obrodziły, to jednak ich obfitość w sklepach i na targach kusi. Skusiła i mnie, zatem na stole pojawiło się ciasto jogurtowe ze śliwkami, idealne do popołudniowej kawy. Jego wykonanie nie jest ani skomplikowane, ani czasochłonne, a na dodatek dzięki ograniczonej ilości składników nie jest też drogie. Co więcej, jest pyszne nie tylko ze śliwkami, ale doskonale sprawdzi się też z brzoskwiniami, morelami, wiśniami itd. 
Zatem wszystkiego śliwkowego – ruszajcie do pieczenia! 

sobota, 13 lipca 2019

Letni torcik jogurtowy

Uwielbiam próbować nowych przepisów i eksperymentować w kuchni (szczególnie ze słodkościami). Inspiracji coraz częściej szukam na Internecie, choć namiętnie gromadzę też książki kucharskie. Dziś jednak propozycja znaleziona w sieci z małą zamianą owoców – użyłam świeżych wiśni (oczywiście bez pestek), bowiem właśnie byłam w trakcie robienia z nich dżemu wiśniowego. Z racji tego, że spontanicznie zaplanowana była gościna, postanowiłam zjawić się u progu z letnim torcikiem. Jest lekki, tani i …przepyszny. Smacznego! 

poniedziałek, 10 czerwca 2019

Serniczek deserowy

Kiedy żar leje się z nieba, a lody nie leżą w kręgu naszych zainteresowań, sięgam po deser, który odkryłam stosunkowo niedawno, a który znalazłam na IG @fit_przepisy_od_baletnicy. Nieco go zmodyfikowałam, bo zdecydowanie wolę sięgnąć po prawdziwy cukier, do części deserów dodałam też wanilię. Jest pyszny, smakuje bardzo zmrożony, choć znaleźli się też zwolennicy jego mniej stężonego wariantu. Następnym razem dodam też truskawki, ale jestem przekonana, że równie pyszny będzie z kawałkami czekolady, rodzynkami czy chia. 

Smacznego! 

wtorek, 12 marca 2019

Babeczki z bananem i czekoladą

Dodaj napis
Przepis czekał już od Walentynek, ale wówczas pewne wydarzenia odciągnęły nas od świętowania. Jednak, jak mówi przysłowie: „co się odwlecze…”, zatem to dziś przyszedł czas na esencjonalne, bardzo czekoladowe babeczki z bananami. Nie dość, że czekolada dostarczy hormonu PEA, zwanego molekułą miłości, to jeszcze banany wpływają na produkcję hormonów płciowych. To aż dwa afrodyzjaki w babeczkach, więc... szykujcie się, bo będzie gorąco. Smacznego!

piątek, 15 lutego 2019

Murzynek

Lubię smak czekolady i ciasta czekoladowe. Często wykorzystuje je jako podstawę dla innych ciast, przekładam kremem, dżemem lub z ciast tych tworzę jedną z warstw. Czasami jednak mm ochotę n najprostszą wersję takiego ciasta, ewentualnie oblaną gorzką czekoladą. Murzynek sprawdza się jednak nie tylko wtedy, kiedy ja i moja rodzina mamy ochotę na coś słodkiego, ale również wtedy, kiedy z niespodziewaną wizytą wpadaj goście.

niedziela, 29 lipca 2018

Rozkosz smaku, czyli herbata Pure Leaf

Do Europy pierwszą herbatę przywieźli Holendrzy, którzy rozpowszechnili ponadto jej nazwę, pod którą jest po dziś dzień znana. Przedstawiciele Niderlandów prowadzili swoje interesy z Chinami za pośrednictwem Jawy, dokąd zawijały chińskie dżonki. Pierwsza herbatę dostarczono na Jawę z chińskiego portu Amoy i właśnie z dialektu Amoy przejęto nazwę herbaty, wymawianą przez Chińczyków taj. Natomiast Portugalczycy zachowali kantońską nazwę cha, używaną do dnia dzisiejszego w ich kraju. Kraje europejskie, które nabywały herbatę od Holendrów, przejęły również nazwę taj i od niej wprowadziły swoje nazwy krajowe: tee, tea, itp. Polska nazwa „herbata”, mimo innego brzmienia, również ma ten sam rodowód. Jest bowiem zbitką dwóch słów: łacińskiego zioła (herba) i nowołacińskiego Thea, które jest kalką tē z języka chińskiego. 

U mnie herbata gości na stole równie często jak kawa, a każdy z członków rodziny ma swój ulubiony smak. Ja zaś jestem smakowym wędrownikiem, a choć ta zielona wysuwa się na prowadzenie, to uwielbiam poznawać nowe odmiany, nowe sposoby przyrządzania, degustować nowe mieszanki. Tak miedzy innymi trafiłam na herbatę Pure Leaf, nie tylko odznaczającą się wyjątkowym smakiem, ale przede wszystkim produkowaną bez konserwantów. 

niedziela, 4 stycznia 2015

Lekki sernik by Agnieszka Maciąg i jej "Smak miłości"

Ostatni leniwy weekend  przed powrotem do pracy warto spędzić delektując się: wolnym czasem, zapachami i smakami. Dlatego postanowiłam poświęcić czas na rzucenie kilku zaklęć… oczywiście kulinarnych, by z książki Agnieszki Maciąg wyczarować lekki sernik. Przepis nieco zmodyfikowałam, dodając do sera budyń śmietankowy oraz kładąc na spód kruche herbatniki.

Przy okazji, narodził się chyba nowy cykl na moim blogu – literackie smaki

fot. J.Gul

Sernik lekki i aksamitny
Składniki:
1 kg białego, tłustego sera, dobrze zmielonego,
1 szkl cukru,
1 cukier waniliowy,
8 jajek,
2 łyżki miękkiego masła,
250 ml śmietanki kremówki,
sok z 1 cytryny,
1 łyżka skorki startej z cytryny,
1 łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej,
2 łyżki kaszy manny,
60 g rodzynek  namoczonych w rumie,
ewentualnie: garść płatków migdałów, kilka kropli naturalnego olejku migdałowego

Wykonanie:
Piekarnik nagrzej do 170 st. C (góra i dół, bez termoobiegu).
Ser utrzyj z cukrem, całymi jajami, masłem, śmietaną, cukrem waniliowym i kaszą manną. Dodaj sok z cytryny, skórkę cytrynową i pomarańczową oraz bakalie.
Masę serową wyłóż na posmarowaną masłem formę do pieczenia ciast. Piecz ok. 60 min.

fot. J.Gul

fot. J.Gul


Ja zrobiłam jeszcze polewą z gorzkiej czekolady z odrobiną śmietanki.

SMACZNEGO!