Święta, Święta i po Świętach, co nie znaczy, że minął już czas świątecznych słodkości. Tak naprawdę w tym roku było skromnie – Paweł pracował, więc tak naprawdę wypieki skończyły się na serniku i babce. Odczuwam niedosyt, zatem dziś serwujemy sernik – taki ekspresowy, w tortownicy, z serków homogenizowanych.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodkość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słodkość. Pokaż wszystkie posty
środa, 24 kwietnia 2019
czwartek, 21 marca 2019
Babka piaskowa
Każdy sezon jest dobry na słodki poczęstunek. W oczekiwaniu na świeże owoce, serniczki na zimno i aromatyczne desery rzucam się w wir przygotowań do Świąt. Powoli powstaje świąteczne menu, na razie tylko na słodko – to przyszły tydzień będzie czasem eksperymentowania z farszami do jajek. Na razie zatem pyszna babka piaskowa. Idealna nie tylko na świąteczny stół, ale na szybką przekąskę i poczęstunek dla niezapowiedzianych gości. Smacznego!
wtorek, 30 października 2018
Kruche ciasteczka
Kruche ciasteczka zawsze kojarzą mi się z domem, przytulną atmosferą oraz niezwykłymi doznaniami smakowymi. Na tyle małe, żeby nie było ich dosyć, na tyle duże, by poczuć, jak rozpływają się na języku. Dziś powstało ich całkiem sporo, choć – swoim zwyczajem – nieco zmodyfikowałam przepis, a właściwie jego wykonanie. Powstały bowiem nie tylko ciasteczka z otworami wypełnionymi czekoladą, ale i ciasteczka w różnych kształtach, w tym malutkie środki ciasteczek składanych, idealne na jeden kęs. Jeśli organizujemy elegancie przyjęcie, namawiam jednak do ich ekskluzywnej wersji, wówczas bowiem zachwycą gości nie tylko smakiem, ale i niespotykanym wyglądem. Zgodnie z przepisem wypełnić można ciasteczko konfiturą, ale u mnie doskonale sprawdziła się mleczna czekolada, rozpuszczona z odrobiną mleka. Pięknie wypełniła otwór, zastygając wdzięcznie i czekając, aż ktoś przedrze się przez kruche ciasteczko i dotrze do rozpływającej się w ustach słodyczy. Smacznego!
czwartek, 12 lipca 2018
Placek po amerykańsku
Tak, wiem że już dziesiątki razy powtarzałam, że jabłka to moje ulubione owoce. I zdania nie zmieniam, a co więcej – wobec ich obfitości w tym roku odkrywam kolejne przepisy na ciasta i inne słodkości z jabłkami. Dziś, w wersji amerykańskiej, lekko wilgotny, pachnący cynamonem, pełen jabłek, orzechów i rodzynek (ja dodałam jeszcze migdały w płatkach) placek. To prawdziwa rozkosz dla podniebienia. Zarówno w wersji z kawą, jak i mlekiem – wyborny!
piątek, 20 kwietnia 2018
Kawowe babeczki
Jestem łasuchem i bardzo mi z tym dobrze. Uwielbiam wszelkie słodkie wypieki, od chrupkich ciasteczek poczynając, po serniki, makowce, czy tarty. Mimo tych upodobań, nie przepadam za czekoladą, która – co nie jest możliwe w przypadku wielu innych słodkości – może leżeć u mnie w szafce miesiącami (szczególnie, jeśli nie jest czekoladą gorzką). Nie znaczy to jednak, że wzgardzę również czekoladowymi ciastami czy babeczkami, w tym przypadku nie sposób pozostać mi obojętną. A że w pakiecie z miłością do słodyczy idzie u mnie uwielbienie kawy, to kawowe babeczki stają się deserem idealnym. To moje ostatnie odkrycie, choć – inaczej niż w przepisie – zdecydowałam się ozdobić je nie kremem, ale po prostu cukrem pudrem, by nie odbierać sobie przyjemności chłonięcia smaku kawy i czekolady na podniebieniu.
sobota, 24 lutego 2018
Ciasto marchewkowe
Uwielbiam marchewkę, tak samo jak słodycze. Może nawet bardziej. Dlatego idealną kompilacją jest dla mnie połączenie słodkich i chrupiących marchewek z delikatnym i aromatycznym ciastem. Jeśli dodać do tego jeszcze cynamon, to nie można lepiej wybrać. Delikatne ciasto z marchewkową nutą to doskonały sposób na poprawę nastroju w ponure dni, rozgrzanie i szybką przekąskę, kiedy goście zapowiadają niespodziewaną wizytę.
poniedziałek, 13 marca 2017
Babka górnicza
Urlop to doskonały czas na kulinarne eksperymenty, szczególnie jeśli jeszcze ma kto degustować rezultaty tych kuchennych rewolucji. Poniedziałek upływa pod znakiem kolejnej babki, która – jak na razie – wysuwa się na prowadzenie. Szybka i łatwa, a na dodatek niezwykle delikatna, przywodząca na myśl piernika. Nie wiem, czy górnicy w kopalniach znają na nią przepis, ale ja na pewno. A dziś dzielę się nim z Wami.
sobota, 11 marca 2017
Babka sylwestrowa
Wiosna to dla mnie czas, kiedy na stole zaczynają królować ciasta nieco lżejsze: babki i ciasta biszkoptowe, serniki na zimno czy desery z wykorzystaniem owoców. Deszczową aurę postanowiłam odczarować właśnie jednym z takich ciast, a mianowicie babką, która też wniosła do domu nieco świątecznej atmosfery. To też jedna z prób znalezienia idealnej wielkanocnej baby – udało mi się zgromadzić sporo przepisów i teraz czas na powolną ich weryfikację.
Choć nazwa babki nawiązuje do innej pory roku, dla mnie to nie babka sylwestrowa, ale po prostu niedzielna. Nie dość, że jest delikatna i aromatyczna, to jeszcze tania, a jej przyrządzenie (bez pieczenia oczywiście) trwa zaledwie kilka minut.
niedziela, 18 grudnia 2016
Sernik krakowski
Święta w moim domu nie mogą obyć się bez słodkich wypieków. Każdy członek rodziny ma swoje ulubione, dlatego też co roku przygotowujemy kilka rodzajów ciast tak, by wszyscy czuli się dopieszczeni. W tym roku postanowiłam jednak odświeżyć stare przepisy, tchnąć w nie nowe życie, stąd też "próby generalne" ciast jeszcze przed świętami.
Dziś na blogu nowe wcielenie sernika – sernik krakowski. Muszę przyznać, że to jeden z najlepszych serników, jakie jadłam: miękki, delikatny na kruchym spodzie, po prostu rozpływa się w ustach.
środa, 14 grudnia 2016
Choinkowe pierniki Jaśminy
Dopiero umieszczałam na blogu wpis o pysznych świątecznych pierniczkach i planach ich zdobienia, a tu okazuje się, że muszę … piec kolejną porcję! Tym razem sięgnęłam jednak po przepis umieszczony w recenzowanej przeze mnie książce Adrianny Trzepioty „Sekretna zima Jaśminy”. Ciasteczka również wyszły pyszne (i obawiam się, że znów nie dotrwają do świąt), choć poprzednie były bardziej esencjonalne.
poniedziałek, 12 grudnia 2016
Pierniczki świąteczne
Jesień i zima od lat kojarzą mi się z korzennymi aromatami, z gorącą kawą z kardamonem, z pierniczkami lub oblanym czekoladą piernikiem czy marchwiowym ciastem. Musi być esencjonalnie, bogato (w doznania) i smacznie – nie potrzeba do tego tłustych kremów czy wymyślnych przepisów. Tak naprawdę to jeden z niewielu powodów, które zmuszają mnie do przyznania, że nawet niekorzystna aura i minusowe temperatury mają swoje plusy.
Na przekór deszczowej pogodzie, marznącym kałużom i męczącej grypie, postanowiłam zaprosić do domu święta i wypełnić przestrzeń zapachem chrupiących pierniczków. Co prawda miały trafić do puszki i poczekać na przyszłotygodniową akcję dekorowania, ale obserwując tempo ich znikania mogę stwierdzić, że raczej się nie doczekają. Będzie zatem okazja, by znów ruszyć do kuchni…
Etykiety:
ciastka,
ciastko,
cynamon,
deser,
kardamon,
pierniczki,
podwieczorek,
potrawa,
przyprawa,
słodkości,
słodkość,
słodycz,
słodycze,
świątecznie,
Święta
niedziela, 13 listopada 2016
Pyszne ciasteczka pani Irving
Pomimo upływu lat, niesłabnącą sympatią darzę książkę, która towarzyszyła mi w trakcie dorastania. Mowa tu o „Ani z Zielonego Wzgórza” Lucy Maud Montgomer, po którą po dziś dzień, od czasu do czasu sięgam. Fascynacji dotyczącej osoby samej Ani, jak i rozwijającej się relacji z Gilbertem, towarzyszył zachwyt nad opisami krajobrazów czy specjałów znajdujących się na stole Maryli i Mateusza Cuthbertów, a także pozostałych mieszkańców Avonlea. Z jednego z tomów serii o Ani („Ania z Avonlea”) pochodzi właśnie dzisiejsza inspiracja – pyszne ciasteczka pani Irving.
czwartek, 10 listopada 2016
Keks
Delikatne, lekko wilgotne ciasto w połączeniu z kandyzowanymi owocami, rodzynkami, daktylami…
To musi być oczywiście keks, który pojawia się u mnie na stole przy różnych okazjach, w tym z racji świąt (zarówno Bożego Narodzenia, jak i Wielkanocnych).
Dziś, w ramach zmagań urlopowo-kuchennych i testowania menu na wigilijny stół, znów sięgnęłam po książkę „Polska kuchnia Rozsmakuj się w tradycji”. Jestem pewna, że to właśnie ten wariant ciasta pojawi się za dwa miesiące podczas wigilijnej kolacji!
środa, 2 listopada 2016
Szarlotka
Późna odmiana jabłek w połączeniu z łakomymi szpakami to znak, że pora odciążyć nieco drzewo i ogłosić uroczyste rozpoczęcie drugiej tury przetwórstwa owocowo-warzywnego (jak nazywa słoikowy interes mój rodzony ojciec). Spore ilości duszonych jabłek stały się impulsem do stworzenia rozgrzewającej szarlotki z cynamonem, inspirowanej książką autorstwa Joanny Furgalińskiej, o której już ostatnio wspominałam. Zapraszam zatem do degustacji…
niedziela, 9 października 2016
Słodki podwieczorek: Piernik wylewany
Słota za oknami i spadająca temperatura sprawiają, że instynktownie sięgam po rozgrzewające produkty. Kawa z kardamonem, herbata z pomarańczą i imbirem – to wszystko sprawia, że można pokochać nawet jesień. Dla mnie, taka pogoda za oknami, jest też oznaką, że po lekkich, letnich ciastach z owocami, można znów powrócić do aromatycznych i pełnych orzechów, suszonych owoców oraz przypraw korzennych. Keks i piernik, w różnych odsłonach i wariantach, o tej porze roku najczęściej goszczą na moim stole. Dlatego też już dziś proponuję przepis na piernik, który zawsze się udaje – piernik wylewany.
niedziela, 25 września 2016
Słodki podwieczorek: Ciasto jogurtowe
Piękna jesienna pogoda nie zachęca do siedzenia w domu i oddawania się kulinarnym szaleństwom. Dlatego dziś zmuszona byłam postawić na szybkie ciasto, zawierające dodatkowo ograniczoną ilość kalorii. Wykorzystałam przepis na ciasto jogurtowe, który dostałam od mojej koleżanki, choć ona piecze z niego babeczki. Najwspanialsze jest w nim to, że można go w dowolny sposób modyfikować – jadłam go już z owocami, z pokruszoną czekoladą oraz z drażetkami. Dziś sięgnęłam po kakao, choć kolejnym razem chyba zdecyduje się na wrzucenie do ciasta pokruszonych pralinek.
niedziela, 18 września 2016
Słodki deser: Łatwe pralinki kokosowe
Uwielbiam słodycze w każdej postaci, zarówno ciasta pieczone, torciki na zimno, jak i wszelkiego rodzaju ciasteczka, musy czy babeczki. Wydarzenia ostatnich miesięcy, do tego mocne postanowienie poprawy, czyli drastycznego ograniczenia cukru i białej mąki, skłoniły mnie do kulinarnych eksperymentów. Dziś wyrazem tych poszukiwań są kokosowe pralinki, choć myślę, że kiedy będę robiła je po raz kolejny, do obtoczenia zastosuję kakao.
środa, 17 sierpnia 2016
Słodki podwieczorek: Jabłecznik
Ostatnie dni urlopu pokrywają się z zakończeniem zbiorów na działce. Ogołocone drzewa i krzewy przypominają jednocześnie o zbliżającej się jesieni. Jednak nawet wówczas, zamknięte w słoikach smaki i zapachy lata pozwolą powrócić do tego beztroskiego czasu.
Ostatnie jabłka zebrane w ogrodzie postanowiłam wykorzystać do ciasta, a że czasu pomiędzy czytaniem książek i pisaniem recenzji jest niewiele, wybrałam szybkie i tanie ciasto – jabłecznik.
Etykiety:
ciasto,
deser,
dom,
domowo,
jabłecznik,
jabłka,
jabłko,
lifestyle,
podwieczorek,
przepis,
przepisy,
słodkości,
słodkość,
słodycz,
słodycze,
tortownica,
wypieki
wtorek, 9 sierpnia 2016
Słodki podwieczorek: Szarlotka z kratką
Tegoroczne lato obfituje w jabłka, dlatego w ferworze urlopu i sezonu przetwórstwa owocowo-warzywnego (w tym różnych wariacji na temat dżemu z jabłek) prezentuję wam kolejny jabłecznik tudzież szarlotkę.
Nawiązując do tych określeń ciasta z jabłkami, które często używane są zamiennie, zdradzę wam przy okazji pewien sekret – szarlotka to kruche lub półkruche ciasto z jabłkami, zaś jabłecznik może być przygotowany na biszkopcie, na cieście drożdżowym, czy francuskim. Różnica mała, ale dla smakoszy bardzo istotna. Zatem, trzymając się ściśle tej reguły, zapraszam na degustację pysznej szarlotki z kratką.
niedziela, 31 lipca 2016
Słodki podwieczorek: Jabłecznik z bakaliami
To był niezwykle energiczny i pracowity weekend – sobotnia wycieczka na Morawy (przeczytacie o niej TU) i niedzielna praca nad recenzją książki, które tytułu jeszcze nie mogę zdradzić, przeplecione były domowymi sprawami, których nie można było już dłużej odkładać. Siatki pełne pięknych jabłek przeznaczonych na pyszny dżem czekały, zatem namiętnie obierałam, cięłam i smażyłam. Uwielbiam takie domowe prace pod warunkiem jednak, że traktuje je jako odskocznię…
Dżem już zawekowany, a słoiki stoją w ciepłym piekarniku, ja zaś mogę wreszcie podzielić się z wami przepisem na ciasto, które w tak zwanym międzyczasie „popełniłam”. Jako ze trwa sezon na jabłka nie mogło być inaczej i z pieca wyłonił się ostatecznie pyszny i aromatyczny jabłecznik na kruchym cieście.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













